piątek, 3 lutego 2012


Wszyscy już wiedzą jakie są organizacje. A Skauci Europy?
Ani ZHP, ani ZHR, ani PTTK, ani żadna inna organizacja nie zrobiła w ostatnim czasie tyle dla uzdolnionej polskiej młodzieży co zespół z Kaiserslautern.
http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,11081689,Na_straganie_w_dzien_lutowy___vol__1.html

niedziela, 15 stycznia 2012

Alternatywna karta kategoryzacyjna

Organizacja Harcerzy ZHR proponuje narzędzie pracy z drużynami dla hufcowych i komendantów chorągwi o wdzięcznej nazwie karta kategoryzacyjna. Nie jest to zbyt motywujące (kto lubi być szufladkowany?), ale status Drużyny Leśnej lub Puszczańskiej czasem przemawia do drużynowych. Mechanizm tego narzędzia jest jednak nastawiony na osiągnięcie punktowych korzyści w pewnych etapach, zamiast wspierania rozwoju przez cały czas.

Wydział Zuchowy OHy wyszedł naprzeciw tym problemom i opracował kartę kategoryzacji dla gromad zuchowym, nastawioną na ciągły rozwój. Można ją zobaczyć tu:
http://maz.zhr.pl/index.php/jednostki-nasza-struktura/referaty/referat-zuchow
a tu szczegółowe linki:
Na honorable menszyn zasługuje aplikacja na facebooka - pomaga się skategoryzować i wyświetla to na profilu drużynowego - czy to nie piękne?

Wzorując się więc na tym rozwiązaniu, przygotowałem alternatywny arkusz kategoryzacji dla drużyn harcerzy. Możesz go tu pobrać (xls, ods, pdf) i zastosować dla swojej drużyny. To czysto rozrywkowa produkcja i nie służy niczemu więcej jak tylko dobrej zabawie.


Założenia jakie przyjąłem przy tworzeniu tego narzędzia:

  • kasuje to ze starych wymagań co mi sie nie podoba.
  • nie chce ograniczać sie do jednego modelowego sposobu prowadzenia druzyny - karta jest "agnostyczna" względem modeli drużyny
  • karta używana jest raz na pol roku - we wrzesniu, po przekazaniu planu i w lutym, po feriach zimowych. Wtedy przyznawane są kategorii.
serdecznie zapraszam do testowania (szczególne będę wdzięczny za głosy drużynowych)



Aplikacji na facebooka jeszcze nie ma - może kiedyś powstanie.

Przy okazji polecam także obliczator procentu odpowiednich stopni w drużynie harcerzy.

Obliczator procentu prawidłowych stopni harcerzy

Na marginesie alternatywnego arkusza kategoryzacyjnego powstał arkusz do obliczania procentu harcerzy z prawidłowymi stopniami.

Do jego stworzenia przyjąłam następujące założenia dotyczące prawidłowego wieku harcerzy o odpowiednim stopniu.
młodzik - 10-11 lat
wywiadowca -  12-13 lat
ćwik - 14-15 lat
HO - 16-17 lat
HR - 18+ lat

Wiem że to trudne do osiągnięcia, ale tak to powinno wyglądać.

UWAGA - Arkusz używa makr więc trzeba zaakceptować ich uruchomienie!

Obliczator procentu prawidłowych stopni harcerzy możesz pobrać i przetestować już dziś.
Oczywiście czekam na uwagi

piątek, 6 stycznia 2012

Gry – szansa której nie umiemy wykorzystać?

Jak zwracałem uwagę w poprzednim wpisie, gry jako narzędzie realizacji różnorakich celów (nie tylko rozrywkowych) stały się już popularnym i prawie standardowym sposobem na promowanie produktów, przyciągniecie klientów, czy przekazanie wiedzy z jakiegoś zakresu. Pytanie jakie stawiałem, to czy nie zaburzy to pracy harcerskiej, w której gra stanowi jeden z ważnych elementów.

niedziela, 27 listopada 2011

Gry wchodzą do mainstreamu - czy harcerze sobie poradzą?

Inspiracją dla przemyślenia z tytułu był filmik Duszpasterstwa Powołań Jezuitów (prowincji południowej) kryjącym się pod uroczym adresem - myjezuici.pl. Zobaczcie poniżej.

wtorek, 25 października 2011

niedziela, 2 stycznia 2011

Z wielkiego śniegu

- Brytyjczycy oddali kluczowe dla społecznego funkcjonowania państwa dziedziny w ręce ludzi wyuczonych na dokształcających kursach sztywno określonego zakresu i schematu zachowań. Jak proza życia wykracza poza ten schemat, to są kompletnie bezradni.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,76498,8887259,Dziennik_niepoprawnego_politycznie_podroznika.html?as=6&startsz=x#ixzz19tttoFy6



Bardzo zabawny artykuł


obyśmy uczyli ludzi więcej niż schematu!


wpis z pociągu Hańcza, stworzony w Łapach

czwartek, 9 grudnia 2010

Z cyklu myśli do strategii: Korea

http://wyborcza.pl/1,75248,8788786,Mali_Koreanczycy_ucza_sie_na_dwoch_etatach.html

"Zaczyna się już w wieku przedszkolnym. - Przyszłam kiedyś na lekcję angielskiego do 6-latki. Dziewczynka rozpłakała się, bo była 20 wieczorem, a ona po wyjściu z przedszkola miała już lekcję matematyki, muzyki i rysunku - opowiada Amy Lee, tłumaczka która podczas studiów udzielała korepetycji."

"A co jeśli ktoś nie poddaje się woli rodziców i nie chce się uczyć? I dla takiej "trudnej" młodzieży przewidziano specjalne rozwiązanie. Ostatnio modne są letnie obozy wojskowe. Zamiast próbować sportów czy innych rozrywek jak polskie dzieci, mali krnąbrni Koreańczycy poddawani są wojskowym drylom. W programie są nie tylko wyczerpujące ćwiczenia ale także np. wznoszenie okrzyków w pomieszczeniach z gazem łzawiącym. Wszystko po to, by nauczyć się dyscypliny koniecznej do nauki."

Myśl pierwsza: biedne dzieci.
Myśl druga: czy u nas kiedyś też tak będzie?
Myśl trzecia: a może to jest droga do dyscypliny, której nie umiemy w PL wprowadzić?